Kosiniak-Kamysz: Wszyscy młodzi, zdolni do walki Ukraińcy, powinni być na Ukrainie
Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON i wicepremier, skrytykował w Różnowie Grzegorza Brauna oraz PiS za podsycanie niebezpiecznych nastrojów w społeczeństwie.
– Spójrzcie, gdzie jesteśmy dzisiaj: naród, który zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla – Polska, Polacy – za to, że otworzyli swoje serca i drzwi swoich domów i bez zakładania obozów dla uchodźców przyjęli trzy miliony uchodźców. A dziś ten fanatyzm, który wybuchł, przerodził się w coś po prostu bardzo niebezpiecznego – powiedział.
Kosiniak-Kamysz: Wszyscy młodzi Ukraińcy, zdolni do walki, powinni być na Ukrainie
Szef MON zapytał "czy z Ukraińcami wszystko w porządku?".
– Nie, nie jest. Czy to normalne, żeby rozbijać samochody warte miliony złotych i wjeżdżać do Morskiego Oka? Nie, to nie jest normalne i takich ludzi należy odsyłać. Wszyscy młodzi Ukraińcy, zdolni do walki, powinni być na Ukrainie i tam służyć swojej ojczyźnie – podkreślił lider PSL.
Podczas tej samej konferencji prasowej szef MON ocenił, że jeśli chodzi o Ukrainę, to obserwujemy "festiwal obłudy i hipokryzji w wykonaniu PiS".
– Przyjęli dowództwo (lidera Konfederacji Korony Polskiej) Grzegorza Brauna nad całą opozycją i się z nim ścigają. Dzisiaj PiS ma twarz pana Brauna. Politycy PiS odcinają się dziś od własnych działań po wybuchu wojny na Ukrainie. To oni krzyczeli „Sława Ukrainie” od rana do wieczora. To oni pierwsi jeździli i udzielali pomocy. Tej pomocy będę bronił – mówił.
Ocenił, że skutkiem obecnej retoryki może być wzrost agresji wobec obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce.
– Czy myślicie, że ludzie tego nie wiedzą? Nie pamiętają? (...) Jak wszędzie wywieszaliście ukraińskie flagi? Dzisiaj dzieci będą atakowane, bo tak szczujecie – powiedział, zwracając się do opozycji.